wtorek, 15 kwietnia 2014

11 - zebrane artykuły VII 2013



Jak okazać wdzięczność  Bogu ? - psalm 30 ;


Bóg dokonuje wielkich rzeczy w życiu człowieka. Czy serce ludzkie umie dziękować za to Bogu ? Czy nie zapomina się wdzięczności i ponownie nie wpada w bezsensowne narzekanie i  uskarżanie się?  Jak okazywać dziękczynność?







W psalmie 30 czytamy czego Bóg dokonał w życiu Dawida:
- Bóg wyciągnął go z toni ;
- Bóg nie pozwolił wrogom Dawida wynosić się nad niego i naśmiewać się ;
- Bóg uzdrowił psalmistę, kiedy wołał ;
- podniósł z otchłani duszę jego ;
- ożywił z pośród tych, którzy schodzili do grobu, zawrócił Dawida z drogi zagłady, śmierci;
- zmienił skargę w taniec ; użyte jest tu słowo "CHUWL" oznaczające radowanie się w pląsach ;
- Bóg rozwiązał wór pokutny i przepasał radością, by dusza Dawida śpiewała Bogu i nie zamilkła ;

Psalmista mówi , że będzie wysławiał Boga wiecznie z wdzięczności za wszystko, co Bóg uczynił  w jego życiu.




"Wysławiać cię będę Panie,
 bo wyciągnąłeś mnie z toni"*-ps.30.2;

"Panie, Boże mój, będę cię wiecznie wysławiał"*psalm 30.13;






Dawid namawia lud  Boży :
"Wysławiajcie Pana, święci jego,
I wyznawajcie  święte imię jego!"*
- Ps.30.5;


Skoro Bóg wspomagał Dawida, to nawet jeśli czymś zagniewa Pana, on będzie nadal wołał do swego Boga o zmiłowanie i wspomożenie. Dlaczego?
"Bo tylko chwilę trwa gniew jego,
Ale życzliwość jego całe życie."* - psalm 30.6;

Bóg udziela radości nie po to, by spożytkować ją na głupotki, rozpasanie i wynoszenie się nad innych, gniew czy złość.
Bóg udziela radości i lekkości na duszy nie po to , byś ją uwikłał z nową siłą w kolejne kłopoty lub bezecności, kłótnie, wojny domowe czy konflikty.

Bóg daje radość, by dusza śpiewała dla Niego i wysławiała Jego dzieła na zawsze. 
Bóg zamienia smutek w radość, lęk zamienia w pokój, niebezpieczeństwo w czas bezpieczny, zamienia śmierć na życie, toń w mocny grunt pod nogami, płacz w śmiech, chorobę w uzdrowienie - wszystko po to, byś pląsał w radości  dla Boga, wysławiał Boga i  w ten sposób wyrażał wdzięczność  za wszelką Jego pomoc .




Pozdrawiam. To cenna lekcja . Wdzięczna jestem , będę Panie, Boże mój, wysławiać Ciebie wiecznie, wyznawać święte Twe imię , bo  wyciągnąłeś mnie z toni, chronisz przed wrogami i nie porzucasz na pastwę losu, uzdrawiasz, duszę ratujesz przed otchłanią, ożywiasz mnie, zmiłowałeś się nad moim życiem, Wiernym Bogiem jesteś, zamieniasz smutek w taniec, przepasujesz radością i pozwalasz cieszyć się z życia. Chociaż nie jestem idealną osobą, i chociaż mam wiele wad, życzliwość Twoja jest i będzie przez całe moje życie. Wysławiam Cię z całego serca.  Amen.

Melita

Zapraszam do sprawdzianu biblijnego :
kolejnych 3 pytań biblijnych na czwartek: 2013-07-03 
w pasku bocznym -" tu szybko wyszukasz temat" i w pasku nad artykułem pod tą samą nazwą.

;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

Dobroć w człowieku

Dobroć jest po to , 
by mieszkać w człowieku. 
Nie eksmituj dobroci 
z powodu swego gniewu.






Okazywanie arogancji 
to skutek rozpierającej pychy.
Wspomaga bolesność upadku.


Prawdziwe szyszki jodły koreańskiej

Prawdziwa Uprzejmość 
jest uprzejmością z natury, 
która kieruje sercem, myślami,
 słowami i czynami. 





Prawdziwa uprzejmość jest jak żywe drzewo niosące zapach życia.
Bogata w swej różnorodnej naturalnej pomysłowości.




Jodła koreańska

Symboliczna uprzejmość
Drzewo życia

Plastikowa uprzejmość 
jest jak sztuczne drzewko 
ubierane przy różnych okazjach  
w piękne i dostojne słowa, 
wymyślne ozdoby, 
drogie świecidełka, 
osnuta sztucznym światłem 
i sztucznym zapachem.
Nie znajdziesz tam żywego korzenia, 
które czerpie żywą wodę.
Nie znajdziesz gałęzi wydających dobre owoce .
Nie znajdziesz żywego ulistnienia 
które chłonie rosę i ciepło słońca, 
by poddawać się tworzeniu i rozwojowi .
Nie znajdziesz tam soku i żywicy.
Brakuje pąków i kwiatów.
Nie ujrzysz gniazd ptaków.
Nie wydaje nasienia.
Nie wzmocnisz się chłodem cienia
w upalnym dniu doświadczenia.
Sztuczna uprzejmość
Sztuczna dobroć
Sztuczność
To bezżycie życia udające życie. 

sztuczna uprzejmość 
zawsze zostanie sztucznym drzewkiem  
w ładnym opakowaniu 

prawdziwa uprzejmość 
ożywia duszę
i przywraca nadzieję



Życie przyciąga życie.

Pozdrawiam i życzę Tobie prawdziwych przyjaciół, którzy nie tracą na swej prawdziwości w różnorodnych blaskach
 i cieniach życia.


"Sprawiedliwy chodzi w uprzejmości swojej;
błogosławieni synowie jego po nim "**- Salom.20.7;


Można wysnuć wniosek :
Jaka Twoja uprzejmość , taka Twoja sprawiedliwość.
Jaka Twoja sprawiedliwość , Taka uprzejmość.
Prawdziwa lub sztuczna. 
Bez miłości agape uprzejmość i sprawiedliwość są niczym, tylko sztuczną ozdóbką, cymbałem brzmiącym , bez prawdziwej wartości - przykładając do 1Kor.13.1-8;Owocem Ducha Świętego jest uprzejmość - sprawdź w Gal.5;

''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

tajemnica chodzenia z Bogiem

Jeśli zrozumiesz tę tajemnicę, zastosujesz ją w swoim życiu, zaczniesz chodzić prawdziwie z Bogiem.






W tym wersie ukryta jest tajemnica chodzenia z Bogiem ;
Słowa Jezusa z Ewangelii św.Jana:
"Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje.
a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę , i objawię mu samego siebie."* - Ew.Jana 14.21;



Tajemnica chodzenia z Bogiem jest jak ukryta ścieżka w gęstym lesie. Kiedy ją znajdziesz - nie zabłądzisz.


Pytania pomocnicze do tego wersu: odpowiedz sam przed sobą w szczerości serca :
1. Na czym powinno polegać Twoje miłowanie Jezusa? 
    Na emocjach, mówieniu formułek, czynach ? - Ew.J.14.21;

2. Na czym do tej pory polegało tak naprawdę Twoje miłowanie Jezusa Chrystusa ?  Na emocjach, mówieniu, czynach, przestrzeganiu ludzkich przepisów, ukrytej interesowności ?
- Ew. J.14.21;

3. Jak myślisz, czy wołanie tylko : " Jezu, Jezu, Panie, Panie" -      wystarczy , by chodzić z Bogiem ? - Ew.J.14.21;

4. Czy wykształcenie teologiczne konieczne jest do chodzenia z Bogiem, by być blisko Niego, w Nim ? - Ew. J.14.21;

5. Co jest najbardziej kluczowe w chodzeniu z Bogiem ? -Ew.J.14.21;

 6. Jeśli pragniesz, by doświadczać objawień z prawdziwego źródła, co powinieneś uczynić -  Ew.J.14.21 ?

7. Jak wykrzesać w sobie siły do przestrzegania przykazań , by doświadczać wzajemnej miłowania : Bóg, Jezus i Ty ?

Odp: Po prostu poproś o to Boga, by tak się stało. 
Jest Wszechobecny, usłyszy co do Niego mówisz. Jeśli tego pragniesz - Bóg zna pragnienia Twego serca.
Jeśli jesteś ciekawy jak Tomasz , potrzebujesz dotykania - Bóg wie o tym i nie obrazi się. To jest dobra ciekawość. Proś o własne doświadczania chodzenia z Bogiem i proś o wypełnienie wersu : Ew.Jana 14.21.




8. Jakie jeszcze odkryjesz tajemnice do swego życia rozmyślając nad wersem Ew.J.14.21 ? Może podzielisz się w komentarzach z nami ? Prawda stoi otworem. Wejdź na ścieżkę , by iść dalej. 


Pozdrawiam życząc dotykania duchowej wzajemnej miłości i chodzenia z Bogiem. 

';;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

Jezusinki

Słowa Jezusa w Ew. Jana 14.20 :


"Owego dnia poznacie,
 że jestem w Ojcu moim 
i wy we mnie, 
a Ja w was."* 







Jeśli Jezus, Syn Boży , Jednorodzony Bóg,  jest w Bogu Ojcu, 
a Ty w Jezusie Chrystusie, a Jezus w Tobie, to Ty też jesteś w żywym Bogu Ojcu.


Po czym poznasz, że jesteś prawdziwie w Bogu ?
Po czym poznasz, że jesteś prawdziwie w Jezusie Chrystusie ?
Po czym poznasz, że Jezus Chrystus jest w Tobie ?
Po czym poznasz, że Ojciec Bóg mieszka w Tobie ?
Po czym poznasz, że nie wmawiasz w siebie tego wszystkiego,
 a jesteś "Jezusinkiem", 
prawdziwym, oczekiwanym i istniejącym dzieckiem Bożym?
Po czym rozpoznasz tę prawdę duchową istniejącą w Tobie ?



Zajrzyj do wczorajszego postu o tajemnicy chodzenia z Bogiem . Być może wrócę jeszcze do tematu, by go rozwinąć.
Co zrobić, by stać się osobą w żywym Bogu ?

Dodaj napis
         Po prostu poproś Boga o to w imieniu Jezusa Chrystusa, by prowadził Cię Jego drogą przez Ducha Świętego, Dobrego i pełnego mocy. Poznawaj w Słowie Bożym, Biblii, Tego, który Cię umiłował i oddał swe życie, byś żył mocą Jego zmartwychwstania wiecznie .

Amen.


;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

Pocieszenie z Biblii

"Ilekroć lęk mnie ogarnia,
W tobie mam nadzieję,
Bogu, którego słowo wysławiać będę,
Bogu ufam, nie lękam się;"* 
Psalm 56.4-5;






"Wtedy cofną się wrogowie moi , gdy zawołam :
To wiem, że Bóg jest ze mną."* - Psalm 56.10;



"On ześle pomoc z nieba i wybawi mnie,
Gdy lży mnie gnębiciel." - psalm 57.4;




" Wołam do Boga Najwyższego, do Boga, 
Który do końca doprowadził sprawę moją."* - psalm 57.3;





"Pamiętajcie o cudach, które uczynił."*
 - psalm 105.5;





"Wróć , duszo moja, do spokoju swego,
bo Pan był dobry dla ciebie !
Albowiem uchroniłeś duszę moją od śmierci,
oczy moje od łez, nogi moje od upadku."* - 

Psalm 116.7-8;



Pozdrawiam i życzę zwycięstwa w Bogu każdego dnia.
Krystyna Melita
............................................


Czasami trzeba przeczekać


Co dalej ?

Na czerwonej ławce miejsce  na Ciebie czeka,
byś przysiadł i trudny czas przeczekał.
Spójrz spokojnie na Twoje bycie i nie bycie.
Zadaj pytanie Bogu, jak On widzi Twoje byłe i przyszłe życie.
Odpowiedź przyjdzie, bo On troszczy się o Ciebie.
Przychodź na ławeczkę i czekaj.
Trudny czas z Bogiem w ciszy przeczekaj.








Krystyna Melita
...........................................................................................

Zapach nowego dnia

przyjdzie nad ranem
rozłoży delikatnie swoje skrzydła
uniesie do słów codziennego dnia
uśmiechniesz się
a może zapłaczesz
życie to skarb
Ty żyjesz




Pozdrawiam.

.......................................................................................................................................


Szpik i tłuszcz dla duszy; Psalm 63 ;


Psalm 63 mówi  o bardzo silnej tęsknocie za obecnością Boga. Pragnienie odczuwania Jego osoby, Jego bliskości pełnej ciepła, łagodnego przebywania i delikatności współistnienia połączonej z potężną mocą , która porządkuje życie. 





"Boże ! Tyś Bogiem moim, ciebie gorliwie szukam,
Ciebie pragnie dusza moja;
Tęskni do ciebie ciało moje,
Jak ziemia zeschła, spragniona i bezwodna."-psalm 63.2;



Kiedy już wiesz jak wygląda spotkanie z Bogiem, kiedy już doświadczysz przebywania w Jego cudownej i realnej duchowości, zawsze będziesz tęsknić i łaknąć do bycia w Nim, do społeczności z Nim. Nie ma sposobu ludzkiego, by to zmierzyć. Nie mam na myśli emocji, bujnej fantazji, wrażliwości duszy. Piszę o faktycznej Bożej obecności i prawdziwej miłości do Boga, którą Duch Święty ma moc w Tobie zrodzić i pomnażać ją, kształtować i uwrażliwiać, rozwijać. 
Gorliwe szukanie Boga dotyczy nie tylko czasu odnalezienia swego miejsca w wierze i nawrócenia się. Gorliwe szukanie Boga to również czas po nawróceniu  jako  ciągłe podążanie za Nim lub z Nim już tak do końca życia. Bóg objawia Swą obecność i uczy jak być w społeczności z Nim, jak rozwijać bliskość, wzajemność.

Porównam to do poszukiwań prawdziwej miłości przez dwoje ludzi.
 Kiedy już mają szczęście, że spotkają się, to nie kończy się na tym zjawisko szukania. Miłość rozwija się bezgranicznie. Po poznaniu się nadal zachodzi proces szukania i odkrywania siebie wzajemnie w różnych sytuacjach codziennego życia.




Pewnego dnia oboje uświadamiają sobie, że nie potrafią bez siebie istnieć.
Biorą ślub. Tak bardzo nie znoszą rozłąki, że wywołuje to niemal ból fizyczny.
Kiedy są oddaleni od siebie znowu Szukają siebie na różne sposoby np. przez wzajemne modlitwy. Szukają siebie we wspomnieniach, myślach, rozmowach telefonicznych, by chociaż na chwilę znaleźć ukojenie i dotknąć obecności tej drugiej osoby.
Rozłąka nawet niewielka i niezbyt odległa, sprawia , że "usychają" z tęsknoty.
Ich wzajemna bliskość i przebywanie dodaje im sił do życia . Razem pokonują przeszkody, rozwiązują problemy, cieszą się przebywaniem z sobą, nasycają się otwartą, łagodną i czułą wzajemnością. Razem czują się bezpieczni.



Nie dziw się, że kiedy spotkasz Boga ( to jeden cud) nadal szukasz Go, ale już jako spotkanego. Pragniesz całym ciałem, myślą i duszą być z Nim blisko i poznawać Go . Oddalenie duchowe sprawia niemal fizyczny ból, usychasz z tęsknoty za wzajemnym przebywaniem z Bogiem, Jego cudowną Łagodnością, Łaską i Prawdą. 

"Tak wyglądałem ciebie w świątyni,
By ujrzeć moc twoją i chwałę twoją."*- psalm 63.3;


Tęsknota za dotykaniem , oglądaniem Bożej chwały i mocy jest nie do opisania. Możesz spotkać ją nie tylko w świątyni. W zwykły dzień również możesz doświadczyć i oglądać Bożą chwałę, Bożą obecność. 
Ona dodaje sił. Jest jak szpik i tłuszcz dla Twojej duszy.

"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem i tłuszczem."*-
psalm 63.6;

Dlaczego ludzie wierzący tak pragną Boga i tęsknią,
 by odczuwać Jego obecność , oglądać Jego moc i chwałę w swoim codziennym życiu, w świątyni, na konferencjach, zjazdach, spotkaniach ? Dlaczego nie wystarczy im wypełnianie tradycji i powielanie obrządków ? 
Dlaczego ciągle szukają Bożego dotknięcia, Bożej obecności, bycia w Nim ?
Przecież nawrócili się . Dlaczego wyruszają na wędrówkę po różnych miejscach, by spotykać Go. Szukają i tęsknią do Jego głosu, do Jego namaszczania, słów, łagodności, otulenia, przebywania w Nim ?

Kiedy chociaż raz w życiu doświadczysz prawdziwego Bożego dotykania pełnego łagodnej miłości i prawdziwego objawionego miłosierdzia, mocy torującej drogę dla Ciebie , zawsze już będziesz tęsknić za bliskością z Bogiem. On jest prawdziwie dobry. Poddasz się Jego Świętej przemianie i wyznawać będziesz szczerą miłość do Niego.
"Tak błogosławić cię będę, póki życia mego,
W imieniu twoim podnosić będę ręce moje."*-psalm 63.5;
 Będziesz szukać spotkań z Bogiem w Jego Słowie (Biblia), w modlitwach, pieśniach na Jego cześć, rozmowach z Nim - nawet nie są potrzebne do tego komórki telefoniczne. 
Będziesz szukać Boga we wspomnieniach kiedy On uczestniczył w Twoim ważnym wydarzeniu, prowadził Cię i rozsadzał wrota spiżowe , byś przeszedł dalej.
 Tęsknota za Nim bywa jak fizyczny ból i czujesz, że usychasz z tęsknoty za Nim jak spieczona ziemia.
Szukasz więc nadal spotkań z Bogiem we wspomnieniach:
" Wspominam cię na łożu moim,
Rozmyślam o tobie podczas straży nocnych,
Bo byłeś mi pomocą.(...)
Dusza moja przylgnęła do ciebie."* psalm 63.7-9;

Rozmawiasz z Nim w myślach, zadajesz różne pytania, powtarzasz werset z Biblii...by wejść w Jego bramy na audiencję chociaż na krótką chwilę. Wiesz, że wyjdziesz ze spotkania z Nim posilony, wzmocniony, uspokojony .

"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem i tłuszczem."*-ps.63.6;
Od rana natknęłam się na ten werset i nie mogłam odlepić się od niego.
Co takiego robi szpik i tłuszcz dla człowieka. Tłuszcz wprawia współczesnych w obrzydzenie. A przecież jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu, duszy. Tłuszcz sprawia, że komórki są prawidłowo dotlenione i odżywione.
"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem ..."
W ogromnym skrócie medycznym możemy powiedzieć, że szpik produkuje krew dla organizmu. Bez krwi nie ma życia. Krew to życie. Powiedzieć można, że kiedy jestem blisko Boga, to :
Dusza moja nasyca się życiem. Chłonie życie
 i cieszy się. Ma co przekazywać dalej.
Obecność Boża nasyca człowieka mocą do życia niczym szpik produkujący krew.
Przelana krew Chrystusa zwyciężyła i prowadzi Cię do zbawienia, do zwycięstwa. Daje pokój, poczucie bezpieczeństwa. Wprowadza równowagę do życia. 
 Dusza ma chęć i siłę do pokonywania przeciwności. Nie wpada w depresję. Psychika człowieka jest wtedy silniejsza, a jednocześnie bardzo wrażliwa. Nie boi się prawdy, śmiało zmierza do celu. Spokój i równowaga dają trzeźwe spojrzenie na różne sytuacje. Masz chęć uczyć się, zdobywać wiedzę i rozwijać się. Nie popadniesz w marazm i bezsens życia. Umiesz walczyć i bronić się. 

Sam szpik składa się jakby z dwóch szpików: 
a) szpik żółty jako tkanka tłuszczowa;
b) szpik czerwony wytwarzający :
   - erytrocyty - czerwone krwinki , które transportują tlen do komórek , przenoszą i magazynują min.składniki mineralne. (siła do organizowania zdrowego życia bez grzechu)
   -  granulocyty - biorą udział w odporności organizmu na choroby;(odporność na grzech i pokusy)
   - trombocyty - nie pozwalają, byś wykrwawił się z powodu zranienia;(przebaczenie, zatrzymanie narzekania, złości, unoszenia się itp. Trombocyty nie pozwalają na zbyteczne i niepotrzebną utratę sił).


Patrząc na wers  "Dusza moja nasyca się jakby szpikiem ..."(ps.63.6)
możemy powiedzieć, że przebywając w Bogu, oglądając Jego moc i chwałę, jesteś
wzmocniony, dotleniony, napełniony skarbami (minerały, witaminy ). Zranienia z przeszłości i te przyszłe rany nie zabiją Cię ( trombocyty ) i jesteś odporny( granulocyty) na grzech, na pokusy. Będąc blisko Boga, nie pozwalasz, by grzech rozpanoszył się w Twoim życiu, osłabił Twoją wiarę, wierność i prawość. 
Nawet jeśli będziesz mieć chwilę słabości, odnajdziesz w Bogu na tyle siły, by walczyć i dać odpór chorobie.
Tęsknota za Bogiem jest uzasadniona. On jest życiem. On jest Zdrowym Życiem wiecznym. Kiedy doświadczysz Jego wzmacniającej obecności, będziesz tęsknić do tych stanów , będziesz tęsknić całym ciałem jak sucha ziemia za ożywczym deszczem.

Tłuszcz jest symbolem zapasu energii.
Wyobraź sobie, że wyjeżdżasz w daleką podróż bez zapasu paliwa, a po drodze nie ma stacji paliw. Wyruszasz na wędrówkę bez odpowiedniego zapasu sił. Katastrofa.
Ptaki, które lecą nad oceanem, bez zapasu tłuszczu w organizmie niemożliwe jest, by dotarły do celu.

"Dusza moja nasyca się jakby... tłuszczem."*
Możemy napisać : Kiedy jestem blisko Boga ( nie mam na myśli obrządków ale rzeczywiste przebywanie w Bożej obecności ) moja psychika i każda komórka ma zapas sił do życia.
Dusza moja nasyca się zapasem życia.

Przy Bogu mam siłę i energię do życia.
Czuję, że mam zapas siły, by pokonać przeszkody, by żyć i cieszyć się każdą chwilą. To wędrówka z zapasem paliwa i napełnianym bakiem paliwa na kolejnych stacjach po drodze aż dojadę do celu.

Tłuszcz ma też właściwości ochronne dla organizmu jako termoizolator.

W tłuszczu zachodzą najróżniejsze skomplikowane procesy, które chronią też wnętrze człowieka - narządy.
Bez tłuszczu niemożliwa byłaby zdrowa przemiana materii np. niektóre witaminy nie przyswajane są przez organizm bez tłuszczu.
Jeśli jest mało tłuszczu organizm do przetrwania zużywa mięśnie - trawi sam siebie.

W świecie ssaków zapadających w sen zimowy występuje również tłuszcz brązowy. Dzięki temu np.niedźwiedź może spokojnie spać. Nie wyziębi się i procesy metaboliczne utrzymują go przy życiu przez kilka miesięcy w okresie zimy.
Bóg też wyposaża swoje dzieci w zapas energii na wypadek chłodu, przerwy w dostawie ciepła i głodu duchowego. pewne rzeczy muszą przetrawić się spokojnie w swoim czasie. Nie ma popędzania na drodze duchowej

"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem i tłuszczem."* ps.63.6;

Kiedy jestem z Bogiem wiem, że żyję z zapasem sił, dotleniona, we właściwej izolacji i ochronie, z odpornością na grzech, zdolna do walki obronnej,  odnowiona, odrodzona, w gotowości. 

I tego życzę, byś mógł doświadczać nieustannie Bożej obecności, która nasyca człowieka życiem i zapasem na życie.

Krystyna Melita 


................................................................................................


Szpik i tłuszcz dla duszy; Psalm 63 ;



Psalm 63 mówi  o bardzo silnej tęsknocie za obecnością Boga. Pragnienie odczuwania Jego osoby, Jego bliskości pełnej ciepła, łagodnego przebywania i delikatności współistnienia połączonej z potężną mocą , która porządkuje życie. 





"Boże ! Tyś Bogiem moim, ciebie gorliwie szukam,
Ciebie pragnie dusza moja;
Tęskni do ciebie ciało moje,
Jak ziemia zeschła, spragniona i bezwodna."-psalm 63.2;



Kiedy już wiesz jak wygląda spotkanie z Bogiem, kiedy już doświadczysz przebywania w Jego cudownej i realnej duchowości, zawsze będziesz tęsknić i łaknąć do bycia w Nim, do społeczności z Nim. Nie ma sposobu ludzkiego, by to zmierzyć. Nie mam na myśli emocji, bujnej fantazji, wrażliwości duszy. Piszę o faktycznej Bożej obecności i prawdziwej miłości do Boga, którą Duch Święty ma moc w Tobie zrodzić i pomnażać ją, kształtować i uwrażliwiać, rozwijać. 
Gorliwe szukanie Boga dotyczy nie tylko czasu odnalezienia swego miejsca w wierze i nawrócenia się. Gorliwe szukanie Boga to również czas po nawróceniu  jako  ciągłe podążanie za Nim lub z Nim już tak do końca życia. Bóg objawia Swą obecność i uczy jak być w społeczności z Nim, jak rozwijać bliskość, wzajemność.

Porównam to do poszukiwań prawdziwej miłości przez dwoje ludzi.
 Kiedy już mają szczęście, że spotkają się, to nie kończy się na tym zjawisko szukania. Miłość rozwija się bezgranicznie. Po poznaniu się nadal zachodzi proces szukania i odkrywania siebie wzajemnie w różnych sytuacjach codziennego życia.




Pewnego dnia oboje uświadamiają sobie, że nie potrafią bez siebie istnieć.
Biorą ślub. Tak bardzo nie znoszą rozłąki, że wywołuje to niemal ból fizyczny.
Kiedy są oddaleni od siebie znowu Szukają siebie na różne sposoby np. przez wzajemne modlitwy. Szukają siebie we wspomnieniach, myślach, rozmowach telefonicznych, by chociaż na chwilę znaleźć ukojenie i dotknąć obecności tej drugiej osoby.
Rozłąka nawet niewielka i niezbyt odległa, sprawia , że "usychają" z tęsknoty.
Ich wzajemna bliskość i przebywanie dodaje im sił do życia . Razem pokonują przeszkody, rozwiązują problemy, cieszą się przebywaniem z sobą, nasycają się otwartą, łagodną i czułą wzajemnością. Razem czują się bezpieczni.



Nie dziw się, że kiedy spotkasz Boga ( to jeden cud) nadal szukasz Go, ale już jako spotkanego. Pragniesz całym ciałem, myślą i duszą być z Nim blisko i poznawać Go . Oddalenie duchowe sprawia niemal fizyczny ból, usychasz z tęsknoty za wzajemnym przebywaniem z Bogiem, Jego cudowną Łagodnością, Łaską i Prawdą. 

"Tak wyglądałem ciebie w świątyni,
By ujrzeć moc twoją i chwałę twoją."*- psalm 63.3;


Tęsknota za dotykaniem , oglądaniem Bożej chwały i mocy jest nie do opisania. Możesz spotkać ją nie tylko w świątyni. W zwykły dzień również możesz doświadczyć i oglądać Bożą chwałę, Bożą obecność. 
Ona dodaje sił. Jest jak szpik i tłuszcz dla Twojej duszy.

"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem i tłuszczem."*-
psalm 63.6;

Dlaczego ludzie wierzący tak pragną Boga i tęsknią,
 by odczuwać Jego obecność , oglądać Jego moc i chwałę w swoim codziennym życiu, w świątyni, na konferencjach, zjazdach, spotkaniach ? Dlaczego nie wystarczy im wypełnianie tradycji i powielanie obrządków ? 
Dlaczego ciągle szukają Bożego dotknięcia, Bożej obecności, bycia w Nim ?
Przecież nawrócili się . Dlaczego wyruszają na wędrówkę po różnych miejscach, by spotykać Go. Szukają i tęsknią do Jego głosu, do Jego namaszczania, słów, łagodności, otulenia, przebywania w Nim ?

Kiedy chociaż raz w życiu doświadczysz prawdziwego Bożego dotykania pełnego łagodnej miłości i prawdziwego objawionego miłosierdzia, mocy torującej drogę dla Ciebie , zawsze już będziesz tęsknić za bliskością z Bogiem. On jest prawdziwie dobry. Poddasz się Jego Świętej przemianie i wyznawać będziesz szczerą miłość do Niego.
"Tak błogosławić cię będę, póki życia mego,
W imieniu twoim podnosić będę ręce moje."*-psalm 63.5;
 Będziesz szukać spotkań z Bogiem w Jego Słowie (Biblia), w modlitwach, pieśniach na Jego cześć, rozmowach z Nim - nawet nie są potrzebne do tego komórki telefoniczne. 
Będziesz szukać Boga we wspomnieniach kiedy On uczestniczył w Twoim ważnym wydarzeniu, prowadził Cię i rozsadzał wrota spiżowe , byś przeszedł dalej.
 Tęsknota za Nim bywa jak fizyczny ból i czujesz, że usychasz z tęsknoty za Nim jak spieczona ziemia.
Szukasz więc nadal spotkań z Bogiem we wspomnieniach:
" Wspominam cię na łożu moim,
Rozmyślam o tobie podczas straży nocnych,
Bo byłeś mi pomocą.(...)
Dusza moja przylgnęła do ciebie."* psalm 63.7-9;

Rozmawiasz z Nim w myślach, zadajesz różne pytania, powtarzasz werset z Biblii...by wejść w Jego bramy na audiencję chociaż na krótką chwilę. Wiesz, że wyjdziesz ze spotkania z Nim posilony, wzmocniony, uspokojony .



"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem i tłuszczem."*-ps.63.6;
Od rana natknęłam się na ten werset i nie mogłam odlepić się od niego.
Co takiego robi szpik i tłuszcz dla człowieka. Tłuszcz wprawia współczesnych w obrzydzenie. A przecież jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu, duszy. Tłuszcz sprawia, że komórki są prawidłowo dotlenione i odżywione.
"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem ..."
W ogromnym skrócie medycznym możemy powiedzieć, że szpik produkuje krew dla organizmu. Bez krwi nie ma życia. Krew to życie. Powiedzieć można, że kiedy jestem blisko Boga, to :
Dusza moja nasyca się życiem. Chłonie życie
 i cieszy się. Ma co przekazywać dalej.
Obecność Boża nasyca człowieka mocą do życia niczym szpik produkujący krew.
Przelana krew Chrystusa zwyciężyła i prowadzi Cię do zbawienia, do zwycięstwa. Daje pokój, poczucie bezpieczeństwa. Wprowadza równowagę do życia. 
 Dusza ma chęć i siłę do pokonywania przeciwności. Nie wpada w depresję. Psychika człowieka jest wtedy silniejsza, a jednocześnie bardzo wrażliwa. Nie boi się prawdy, śmiało zmierza do celu. Spokój i równowaga dają trzeźwe spojrzenie na różne sytuacje. Masz chęć uczyć się, zdobywać wiedzę i rozwijać się. Nie popadniesz w marazm i bezsens życia. Umiesz walczyć i bronić się. 

Sam szpik składa się jakby z dwóch szpików: 
a) szpik żółty jako tkanka tłuszczowa;
b) szpik czerwony wytwarzający :
   - erytrocyty - czerwone krwinki , które transportują tlen do komórek , przenoszą i magazynują min.składniki mineralne. (siła do organizowania zdrowego życia bez grzechu)
   -  granulocyty - biorą udział w odporności organizmu na choroby;(odporność na grzech i pokusy)
   - trombocyty - nie pozwalają, byś wykrwawił się z powodu zranienia;(przebaczenie, zatrzymanie narzekania, złości, unoszenia się itp. Trombocyty nie pozwalają na zbyteczne i niepotrzebną utratę sił).


Patrząc na wers  "Dusza moja nasyca się jakby szpikiem ..."(ps.63.6)
możemy powiedzieć, że przebywając w Bogu, oglądając Jego moc i chwałę, jesteś
wzmocniony, dotleniony, napełniony skarbami (minerały, witaminy ). Zranienia z przeszłości i te przyszłe rany nie zabiją Cię ( trombocyty ) i jesteś odporny( granulocyty) na grzech, na pokusy. Będąc blisko Boga, nie pozwalasz, by grzech rozpanoszył się w Twoim życiu, osłabił Twoją wiarę, wierność i prawość. 
Nawet jeśli będziesz mieć chwilę słabości, odnajdziesz w Bogu na tyle siły, by walczyć i dać odpór chorobie.
Tęsknota za Bogiem jest uzasadniona. On jest życiem. On jest Zdrowym Życiem wiecznym. Kiedy doświadczysz Jego wzmacniającej obecności, będziesz tęsknić do tych stanów , będziesz tęsknić całym ciałem jak sucha ziemia za ożywczym deszczem.

Tłuszcz jest symbolem zapasu energii.
Wyobraź sobie, że wyjeżdżasz w daleką podróż bez zapasu paliwa, a po drodze nie ma stacji paliw. Wyruszasz na wędrówkę bez odpowiedniego zapasu sił. Katastrofa.
Ptaki, które lecą nad oceanem, bez zapasu tłuszczu w organizmie niemożliwe jest, by dotarły do celu.

"Dusza moja nasyca się jakby... tłuszczem."*
Możemy napisać : Kiedy jestem blisko Boga ( nie mam na myśli obrządków ale rzeczywiste przebywanie w Bożej obecności ) moja psychika i każda komórka ma zapas sił do życia.
Dusza moja nasyca się zapasem życia.

Przy Bogu mam siłę i energię do życia.
Czuję, że mam zapas siły, by pokonać przeszkody, by żyć i cieszyć się każdą chwilą. To wędrówka z zapasem paliwa i napełnianym bakiem paliwa na kolejnych stacjach po drodze aż dojadę do celu.

Tłuszcz ma też właściwości ochronne dla organizmu jako termoizolator.

W tłuszczu zachodzą najróżniejsze skomplikowane procesy, które chronią też wnętrze człowieka - narządy.
Bez tłuszczu niemożliwa byłaby zdrowa przemiana materii np. niektóre witaminy nie przyswajane są przez organizm bez tłuszczu.
Jeśli jest mało tłuszczu organizm do przetrwania zużywa mięśnie - trawi sam siebie.

W świecie ssaków zapadających w sen zimowy występuje również tłuszcz brązowy. Dzięki temu np.niedźwiedź może spokojnie spać. Nie wyziębi się i procesy metaboliczne utrzymują go przy życiu przez kilka miesięcy w okresie zimy.
Bóg też wyposaża swoje dzieci w zapas energii na wypadek chłodu, przerwy w dostawie ciepła i głodu duchowego. pewne rzeczy muszą przetrawić się spokojnie w swoim czasie. Nie ma popędzania na drodze duchowej

"Dusza moja nasyca się jakby szpikiem i tłuszczem."* ps.63.6;

Kiedy jestem z Bogiem wiem, że żyję z zapasem sił, dotleniona, we właściwej izolacji i ochronie, z odpornością na grzech, zdolna do walki obronnej,  odnowiona, odrodzona, w gotowości. 



I tego życzę, byś mógł doświadczać nieustannie Bożej obecności, która nasyca człowieka życiem i zapasem na życie.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz