sobota, 16 maja 2015

Szabbat - mój dom

kiedy zbliża się ten dzień
już drga tęsknota struną ukrytą przed światem
i woda obmywa
odświeża serce
na spotkanie
wypatrując nawoływania

kiedy zbliża się ten dzień
światła wymieniają się
jedno zachodzi
inne pojawiają się

wino i chleb
wyborność dnia i słów
błogosławieństw i życzeń
wzruszeń i pamięci
smaków i woni
o tym 
co w górze i na ziemi

nie zapominając o człowieku

kiedy mija Ten Dzień
myślisz o jego nadejściu
w oczekiwaniu 

pewnego dnia
Szabbat nazwiesz swoim domem




Odnalazłam w sieci ( 614th) kolejną perłę mówiącą  o tym wyjątkowym dla wielu osób dniu, który dotyczy wciąż żywego IV Przykazania: cytat z www.the614thcs.com 
 Wspomnę tylko, że siódmy dzień według kalendarza żydowskiego to  odpowiednik czasu z piątku/sobotę w Polsce (kalendarz gregoriański);

Blue Greenberg pisze o Szabacie w swojej książce „How to run a traditional Jewish Household” w ten sposób:
  • Przez sześć dni będziesz pracoholikiem; siódmego dnia znajdziesz się w spokojnym towarzystwie ludzkich istot. 
  • Przez sześć dni będziesz wykonawca poleceń szefa; siódmego dnia będziesz panem swojego własnego życia. 
  • Przez sześć dni będziesz tworzyć, projektować, wymyślać, jeździć, popychać; siódmego dnia będziesz rozważać. 
  • Przez sześć dni będziesz martwić się problemami finansowymi; siódmego dnia zapomnisz, że istnieją pieniądze. 
  • Przez sześć dni będziesz uosobieniem sukcesu; siódmego dnia będziesz pamiętać, że nie wszystko zależy od ciebie. 
  • Przez sześć dni będziesz żałosnym nieudacznikiem; siódmego dnia będziesz na samym szczycie. 
  • Przez sześć dni będziesz doświadczać błogosławieństw pracy; siódmego dnia będziesz zdawać sobie sprawę, żebyć jest równie ważne jak działać.

         
Pozdrawiam życząc uzdrawiającego pokoju - Shalom. Melita




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz