poniedziałek, 29 maja 2017

Na pustyni Bemidbar

Nie zawsze mam tyle przemyśleń po przeczytaniu fragmentów Biblii. 
Przyszła mi taka myśl jako podsumowanie całości po czytaniu wczorajszych wersów do paraszy Bemidbar- na pustyni. (4Mojż.1.-4.20; 1Kor.12.12-20 i Ozeasza)
Jeden człowiek nie jest wszystkim dla wszystkich.
Wszyscy powinniśmy szanować się wzajemnie, bo każdy ma inne zadanie w swoim życiu do zrobienia, inne powołanie i każdy z nas nie jest wszystkim dla wszystkich (i uchem , i okiem, i ręką , i nogą jednocześnie); I nikt z wierzących nie jest jednocześnie i prorokiem, i nauczycielem, i zwiadowcą , i cudotwórcą i śpiewakiem czy naukowcem, astronautą jednocześnie. Nikt z nas nie jest wszystkim we wszystkim idąc w wierze, chociaż takie wymagania czy oczekiwania są w nas w stosunku do siebie czy innych wierzących ,świadomie czy nieświadomie, i trzeba się z tego otrząsnąć

To jest niemożliwe dla jednego człowieka być wszystkim i spełniać oczekiwania wszystkich i do tego na najwyższym poziomie.

Każdy ma swoje powołanie i nie każdy jest Żydem, nie każdy katolikiem czy protestantem czy mesjańskim jednocześnie. Nie każdy jest jak lewicki kapłan powołany do usługiwania i jednocześnie prowadzenia regularnych wojen jak ten żołnierz powołany do wojska, by walczyć o swój kraj. (Bemidbar 1.16-46; 1.47-4.20) na końcu rozpiska nazw do ksiąg w Biblii/Tanach); 
Żołnierz potrzebny jest narodowi i kapłan jest potrzebny narodowi. Każdy z nich ma odrębne powołanie i wyznaczane zadania. (Bemidbar) ; Jak iść na wojnę i walczyć a jednocześnie dbać o Przybytek i usługiwać w Przybytku ? Nie można być wszystkim dla wszystkich i wypełniać zadania wszystkie jednocześnie w jednym czasie. Bóg nie wymagał od Izraela, by żołnierze jednocześnie usługiwali i byli kapłanami w Przybytku tylko te dwa zadania wyraźnie rozdzielił. 
A w naszym życiu tak jest, że mamy zbyt wysokie wymagania w stosunku do siebie lub do innych. Staramy się być wszystkim we wszystkim i stąd wiele depresji u wierzących, bo mają poczucie, że nie są i super-biznesmenami, a to nie mają idealnej pokazowej rodziny, a to za słabo śpiewają lub nie potrafią przemawiać albo życie prywatne rozsypało się w drobiazgi. 
Jeden drugiemu jest potrzebny, bo tylko wtedy tworzymy jedną całość - żołnierz w armii i kapłan (Bemidbar) i ucho, i oko, i noga i ręka w ciele  ...(1Kor.12.12-20).

I tak jest w rodzinie: jeden jest bardziej zaradny i więcej zarabia, inny jest bardziej ułomny w tej dziedzinie ale np.lepiej gotuje czy sprząta lub ma zdolności poetyckie, talent nauczyciela czy pisarza, świetnie prowadzi auto i ogarnia mnóstwo innych obowiązków w domu ,inny zna się lepiej na mechanice inny na hydraulice itd. I tylko wtedy w tej różnorodności w rodzinie jesteśmy jedno, bo uzupełniamy się i możemy sobie wzajemnie usługiwać. Nie można być wszystkim we wszystkim, bo nawet tego nie wymaga Stwórca od nas. Nie ma w jednej osobie wierzącej wszystkich darów i wszystkich zdolności i powołań jednocześnie. 
Każdy z wierzący ma swoje zadanie i nie jest wszystkim we wszystkim.

Czy jeden owoc może być  jednocześnie dynią, maliną jagodą , winogronem i pokrzywą jednocześnie? Czy okrąg może być jednocześnie kwadratem, trójkątem , płaską figurą i jednocześnie w 3D ?
                                                   ================

Podzielę się wyczytaną wiedzą na temat symboliki Przybytku w miejscu Bemidbar. Doczytałam się teraz w lekturze, odnośnie sukna błękitnej purpury (Bemidbar 4.5-12) i sukna czerwonej purpury (Bemidbar 4.13-14) : błękit -symbol tego, co w górze (niebo), chwała , boskość; czerwień - symbol tego, co na ziemi. Połączenie dwóch kolorów w suknie to symbol doskonałej jedności z podwójnej natury. Jeszcze jest sukno karmazynowe (Bemidbar 4.8) i skóry borsucze (lub mogło być zrobione z fok); 
Czarne skóry borsucze miały chronić przed złymi warunkami atmosferycznymi jak deszcz, burza, wichury czy spiekota - to symbol Mesjasza. Ukryta chwała i piękno w nim. (PNP.5.16); To tak w ogromnym skrócie.
Zwróciłam też uwagę na to, że Skrzynia Świadectwa była zakryta w czasie wędrówki po pustyni, zawinięta w zasłonę, na niej okrycie ze skór borsuczych , a na nim rozciągnięte sukno z błękitnej purpury (Bemidbar 4.5-6); Każde nakrycie w czasie wędrówki Przybytku symbolizuje Mesjasza w innym aspekcie. Piękna symbolika i warto przemodlić szukając Prawdy. Tu również ukryty plan zbawienia i ewangelię odczytamy w symbolach Przybytku , całego przenoszenia i sposobu przemieszczania Przybytku. Niesamowite.

Podsumowanie do Bemidbar dziś dla mnie jest pełne podziwu dla JHWH. Logistyk i Menadżer, Prawodawca i Pracodawca. Sprawiedliwy przynoszący radość, dbający o nasze życie. Organizuje w detalach zadania. Zna ułomności ludzkie więc przewidział ich pomyłki np. przy przenoszeniu Przybytku. Sposób przenoszenia i wszelkie ostrzeżenia dał ku życiu a nie ku śmierci - Bemidbar 4.15-20; ostrzeżenia nie są po to , by ograniczyć człowieka ale zwiększyć szanse na pełne życie. Dokładnie podał np.co czym okryć ( błękitną purpurą - to co wychodzi z Przybytku Bemidb.4.5-12; a czerwoną purpurą - to co spoza Przybytku - Bem.4.13-14); A wszystko okryte skórami borsuczymi (wielorybia lub fok w innych przekładach); Musi być bardzo interesująca wykładnia tych zabiegów ; Wszystkie zadania są podane przez Adonaj, wystarczy wdrożyć w życie. Tak jak dziś. Wystarczy wprowadzić Słowo od JHWH w życie i wiedzieć 
( pomimo naszych niedoskonałości) jakie jest nasze powołanie czy miejsce w ciele , co do nas dokładnie należy a czego nie wolno nam dotykać., Nasze ułomności, słabości 
( roztrzepanie, brak uważności, niedbalstwo, słaba koncentracja lub nadmierna, drażliwość, krótka pamięć lub nadmierna pamięć😊😊, brak dokładności itp) są po to nam wiadome, by nie dotykać lub unikać pewnych sytuacji , by nie przyniosły śmierci duchowej a nawet fizycznej, ale wniosły życie i radość w obfitości. ( jako przykład z Bemidb.4.15-20);
To tylko takie moje przemyślenia od wczorajszego czytania paraszy. Nie zawsze tak mam
-----

Pytania do Bemidbar:
Życzę zdrowia i spokoju. Dziś 3 pytania do 4Ks.Mojzeszowj czyli Ks.Liczb czyli Numeri czyli po hbr.Bemidbar lub Bamidbar; odpowiedzi szukaj w Twojej ulubionej Biblii/Tanach;

1. W drugim roku po wyjściu z Egiptu Bóg Wiekuisty nakazał spisać cały zbór synów izraelskich , głowa po głowie według ich rodów i szczepów (4Mojż.1.1-2), a wszystkich mężczyzn zdatnych do służby wojskowej od 20-go roku w zwyż spisać wg ich zastępów(4Mojż.1.3) od Rubena aż po Naftaiego (4Mojz.1.3-46). Dlaczego pominięto Lewitów w tym spisie? - 4Mojż.1.47-54;

2. Skrzynia Świadectwa była przenoszona razem z Przybytkiem. Jaka była instrukcja jej zabezpieczenia na czas drogi? - 4Mojż.4.5-6;

3. Na czym polega różnorodność w jedności dla wierzących? - 1Kor.12.12-20;





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz